7 dzień

Przed nami ostatnie kilometry beztroskich dróg rumuńskich, wstaliśmy skoro świt, poranek przywitał nas chłodnym powietrzem temperatura wynosiła 9 stopni :) w końcu spaliśmy w górach,  chłopaki po 20 km ubrali rękawiczki :) z każdym kilometrem mamy wrażenie że jesteśmy coraz bliżej cywilizacji – tęsknimy za dziką Rumunią ….. Szybkie śniadanie na trasie, słońce znów o sobie przypomniało, mkniemy przez wsie i pagórki i pomału żegnamy się z Rumunią … jeszcze tu wrócimy………, na granicy z Węgrami ku naszemu zaskoczeniu spora kolejka, udało nam się przemknąć niepostrzeżenie …….. (jednak motocykle mają swoje plusy). Jednogłośnie szybkim tempem przemknęliśmy przez Węgry, zdecydowanie wolimy Słowację, gdzie znajdujemy nocleg …. w doborowym towarzystwie popijając……………. rozmawiamy o życiu, śmierci i filozofii.  Pejzaż słoneczników ……o tak słoneczniki zdecydowanie zostaną w naszej pamięci………..

Pentru a vedea și România.
Rămâne împreună

Dzisiejszy przebieg – 560 km

Pogoda – słonecznie

Temperatura -  9-25 st

Słonecznikowa Rumunia.

Słonecznikowa Rumunia.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.