2 dzień

Jedzie ktoś do Rumunii w te strony?, jeśli tak to polecam pensjonat Carmen w m. Savarsin, bardzo miła obsługa, czysto, cicho, z dala od drogi, altanka, grill, ogród i … śliwowica na powitanie, rano swojskie extra śniadanie. Dzisiaj zaliczyliśmy droge zwaną Transalpina, ok 100 km krętych dróg wznosi się na wysokość  2145 mnpm, jest to przedsmak do jutrzejszej trasy o nazwie Transfogalska.  Dzisiejsza droga to podróż w czasie: biedne domostwa, częściowo kiepskie drogi, pasące się przy drodze krowy i owce, zaprzęgi konne jak również swojskie klimaty dawnych lat, które pamiętam z mojego dzieciństwa, charakterystyczny widok w tej części Rumuni to rozpoczęte budowy dróg, mostów i wiaduktów które nie zostały ukończone, a place budowy tych obiektów widać że dawno opustoszały.  Dzisiejszy piknik obiadowy zrobiliśmy nad strumieniem, woda była lodowata, temperatura w górach przyjemna 22 st, jednak w mieście Curtea de Arges gdzie mamy kolejny nocleg  wzrosła już do 30 st, dzisiejszy dzień to spokojna widokowa jazda, częste postoje pozwoliły odpocząć po wczorajszym maratonie.

Dzisiejszy dystans – 370 km

Pogoda – słonecznie

Temperatura 22-30 st

 

Gospodynie w m. Savarsin

Gospodynie w m. Savarsin

13

Częściowo trasa przebiega drogą gruntową

Częściowo trasa przebiega drogą gruntową

Piknik nad rzeczką

Piknik nad rzeczką

15

16

17

Pora na kawe.

Pora na kawe.

19

20

 

 

 

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.